Kawowy kalendarz Adwentowy 2026 [Preorder]
palarnia
Coffee Mates
Region
Taki gdzie rośnie kawa
wysokość
Wyższa niż choinka
zawartość
Całe ziarna
przeznaczenie
Filtr
🎄 Kawowy Kalendarz Adwentowy Coffee Mates – bo czekanie na święta powinno pachnieć kawą!
To będzie nasz drugi kalendarz i przyznamy się Wam szczerze, że od dawna na niego czekaliśmy. Mamy tyle kaw, które chcielibyśmy Wam pokazać, że już przebieramy nogami.
Jak to będzie wyglądać?
Kalendarz będzie składał się z 25 kaw. Na każdy dzień przewidzieliśmy 18g kawy.
Każda saszetka z kawą będzie oznaczona kodem QR, który przeniesie Was do strony z opisem kawy, który będziemy publikować dzień po dniu. Również na naszym Instagramie będziecie mogli zapoznać się co przygotowaliśmy na ten dzień.
Jakich kaw się spodziewać?
W wyborze kaw kierujemy się smakiem. Nie pochodzeniem, nie palarnią, nie obróbką. To, czym chcemy się z Wami podzielić, to właśnie smak. Dlatego możecie spodziewać się:
- kawy competition (jak szaleć, to szaleć)
- pysznego decafu (są takie, że wyrywają z kapci. Serio!)
- jakiegoś klasyka (może to być myta Kenia, a może to być pyszna Tajlandia)
- kofermentów (ale nie takich, że czuć plastik i sztuczny aromat, co to, to nie!)
- kawy z naszej własnej marki Experience
- może jakiś barrel?
- samych zagranicznych palarni (oprócz Experience)
- wielu kaw z Kolumbii (mimo, że to jeden kraj, to możemy tam znaleźć wszystkie smaki świata, i niekoniecznie kofermenty)
Dlaczego 25, a nie 24?
Dlaczego nie? :) Kawa z numerem zero jest dla wszystkich tych, którzy nie mogą się już doczekać i chcieliby coś zaparzyć natychmiast po otrzymaniu kalendarza. My tak na pewno zrobimy.
Dlaczego nie pokazujemy, jak wygląda kalendarz?
Bo fizycznie go jeszcze nie ma. Zaplanowaliśmy kawy w saszetkach, żebyście po wypiciu mogli je po prostu wyrzucić. Nie chcemy zostawić Was ze stertą słoiczków do przechowywania śrubek. Mimo, że słoiczki na śrubki są bardzo ważne! Zależy nam na tym, żebyście dostali piękne pudełko pełne smakołyków. I to właśnie smakołyki są tym, na czym nie chcemy oszczędzać. Wiele z kaw już jest zarezerwowanych, niektóre dopiero zamawiamy, na niektóre jeszcze czekamy. Co do jednego mamy pewność - kalendarz jest takim podsumowaniem tego, co wybieramy do naszej oferty przez cały rok.
Co jeszcze?
Kot Teodor - ten ze zdjęcia, to główny sprawca świątecznego zamieszania. To nasze emocjonalne, kocie wsparcie, mimo, że sam myśli, że jest naszym CEO. W trakcie trwania kalendarzowej przygody poznacie jego nieporadne próby przygotowania się do świąt. Zobaczycie jakie to szczęście, że Wam nie pomaga. To kot o wielkim sercu pełnym suchych żartów i sarkazmu, ale pomocnik... powiedzmy, że wyjątkowy. Pozwoliliśmy mu jak co roku wziąć udział w przygotowaniach, które... trochę się wydłużyły. Zresztą sami zobaczycie :)
Preorder kończymy 31 października. Od listopada cena kalendarza nieznacznie wzrośnie i wtedy już będzie dostępna tylko skończona liczba kalendarzy. Jeszcze nie wiemy ile ich będzie, to mocno zależy od zainteresowania preorderem. Jedno jest pewne - w zeszłym roku, w połowie listopada był sold out.
📦 Wysyłka od połowy listopada, żeby wszystko dotarło na czas — dokładnie wtedy, gdy zaczyna pachnieć piernikiem i pierwszą kawą grudnia.
Bo kawa to nie tylko napój. To sposób na czekanie z uśmiechem.