🌲 Dzień 22: The Tree Collapse. Again
Goriffee - Kolumbia Peach Please
Drzewko znowu się przewróciło.
Winą obarczyli kota.
Sąd odmówił przesłuchania bombek.
— Teodor, świadek (i podejrzany nr 1).
☕ Kawa dnia — Goriffee Peach Please Blend Cofermented
Dziś w filiżance coś, co powinno nauczyć drzewka równowagi: Peach Please od słowackiej palarni Goriffee Coffee Roasters. Jest to blend pod filtr z ziaren pochodzących z trzech krajów — Kolumbii, Salwadoru i Kenii, przy czym ziarno z Kolumbii jest kofermentowane z brzoskwinią
🌍 Skąd ta kawa?
Blend ten łączy to, co najlepsze z trzech regionów: Kolumbia wnosi świeżość i soczystość brzoskwini, Salwador daje głębsze nuty tropikalne, a Kenia wprowadza wyrazistą kwasowość i złożoność. To miks tak różnorodny, że gdyby był kotem, miałby osobny paszport.
🌿 Szczegóły kawy
- Pochodzenie: Kolumbia, Salwador, Kenia
- Plantacja / producenci: mieszane farmy (blend)
- Obróbka: cofermented
- Wysokość upraw: 1700–2100 m n.p.m.
- Profil smakowy: brzoskwinie, karmel, owoce tropikalne
- Przeznaczenie: filtr, cold brew
🍑 Co to oznacza w filiżance?
Peach Please to blend zaprojektowany tak, aby był soczysty, żywy i pełen smaku — od pierwszego łyku. Owocowy charakter brzoskwini pojawia się od razu, potem płynnie przechodzi w słodkie tony karmelu, a całość kończy się tropikalnym finiszem.
😼 Epilog Teodora — raport powypadkowy
Po trzecim upadku drzewka Teodor usiadł, spojrzał na filiżankę i westchnął, jakby właśnie skończył audyt bezpieczeństwa. Werdykt? Nie był to sabotaż. Była to brzoskwiniowa destabilizacja układu świątecznego. Kiedy kawa pachnie jak dojrzała brzoskwinia i karmel, nawet choinka traci równowagę emocjonalną. Teodor umył łapy, napił się wody i odszedł, mrucząc coś o „nieprzygotowanej infrastrukturze sezonowej”.
Komentarze: 0